PARENTING

12 pomysłów na zabawę na balkonie

Balkon to doskonałe miejsce na spędzanie wolnego czasu z dzieckiem, zwłaszcza w obecnych okolicznościach. Część zabaw możecie także z powodzeniem przenieść do wnętrza mieszkania i wykorzystać je, nawet jeśli balkonu nie posiadacie. 

1. WSPÓLNA ARANŻACJA BALKONU

Dzieci, niezależnie od wieku uwielbiają angażować się we wszelkiego rodzaju remonty oraz większe lub mniejsze porządki. Dzięki wspólnemu działaniu nie tylko dajemy dziecku poczucie wpływu na efekt końcowy, ale budujemy także jego zażyłość i szacunek do określonego miejsca. Dzieci wkładają w taki proces wiele sił i całe swoje serce. Pozwólcie więc wybrać dziecku kolor farby i rodzaj kwiatów! Niech zadecyduje gdzie będzie stała doniczka, a gdzie jego ulubione zabawki. Pamiętajcie jednak o tym, aby dziecko posiadało własne ściereczki, chusteczki oraz akcesoria do sprzątania. Na początek wystarczy chociażby szufelka i bawełniane ściereczki/chusteczki (zobacz).

2. PRZESADZANIE KWIATÓW, WSPÓLNA PIELĘGNACJA ROŚLIN

Czy może być coś ciekawszego niż zabawa w ziemi? Wspólne przesadzanie kwiatów oraz regularne ich podlewanie może stać się jedną z ulubionych zabaw malucha, a przy okazji nauczy go systematyczności i zachęci do kontaktu z naturą! Nie potrzeba Wam do tego nic poza zabawkami do piasku, które już zapewne posiadacie. Przyda się wiaderko, łopatka, grabki i obowiązkowo konewka. Z tego co sama zauważyłam, w zestawach wychodzi taniej, a w tym zestawie do piasku SMIKI jest nawet konewka.

3. POZNAWANIE PRZYRODY I OTOCZENIA

Niezależnie od tego, jaki macie widok za oknem lub z balkonu, podczas kryzysu twórczego zawsze możecie wykorzystać wspólny czas na obserwację tego, co widać i nasłuchiwanie tego, co słychać. Zabawa w połączeniu z nauką to super opcja! Zacznijcie od kolorów i kształtów, aby dziecku łatwo było zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Następnie koncentrujcie swoją uwagę po kolei na coraz to mniejszych elementach przyrody. Mój syn uwielbia oglądać wszelkiego rodzaju robaczki i pajączki – aby pozwolić mu poznać je z bliska, na Dzień Dziecka planuję zakup lupy.

4. WSPÓLNA SESJA ZDJĘCIOWA

Na szczęście współczesna technologia pozwala nam nie przejmować się ilością wykonywanych zdjęć, dlatego zachęcam aby robić ich jak najwięcej. Można pójść o krok dalej i nagrywać krótkie filmy, nawet telefonem. Uwiecznianie przyrody, zwierząt, a nawet nas samych jest świetną zabawą samą w sobie, ale stwarza też okazję do zabaw w domu, kiedy pogoda wyjątkowo nie będzie sprzyjać. Wykonane fotografie możecie wykorzystać do ich oglądania, a także opowiadania sobie nawzajem o tym, co zdarzało się Wam robić w przeszłości razem. Najciekawsze zdjęcia warto wydrukować – obecnie kosztuje to grosze! 

5. WŁASNY KARMNIK

Jeśli Wasze dziecko lubi podglądać ptaszki, zachęcam Was do kupna gotowego lub wykonania samodzielnie karmnika. Źródłem inspiracji może być chociażby grafika Google, jednak dla tych z Was, którzy potrzebowaliby gotowego projektu, polecam zajrzeć na YouTube, albo na któryś z poniższych poradników:

Internet jednak jest super, prawda? Mimo wszystko, jeśli Wasza pociecha jest już trochę większa, możecie poprosić o narysowanie przez nią na kartce wstępnego zarysu i zbudować “karmnik idealny” – to dopiero będzie wyzwanie!

6. A MOŻE WIATRACZEK?

Każdy szanujący się rodzic powinien chociaż raz w życiu dla swojego dziecka zrobić porządny wiatraczek! Spokojnie – tego zadania ja sama jeszcze nie zaliczyłam, ale jak tylko lato wejdzie pełną parą zamierzam nadrobić zaległości. Oczywiście możecie kupić gotowy klasyczny wiatraczek ogrodowy, ale wykonanie go samemu z dzieckiem będzie zdecydowanie bardziej wartościowe (i czasochłonne). W internecie znajdziecie masę instrukcji jak wykonać wiatrak poprawnie, jedyne co trzeba wcześniej odwiedzić, to dział z artykułami papierniczymi.

7. MALOWANIE FARBKAMI

Nie ma chyba lepszego miejsca na pokazanie dziecku możliwości tworzenia obrazów przy pomocy farb. Nie musimy bać się o plamy i okropny bałagan, a do tego otoczenie zawsze zainspiruje nas do namalowania czegoś wyjątkowego. Po głowie chodzi mi ostatnio płótno malarskie w bloku, ponieważ zwykły blok techniczny nie zawsze spełnia oczekiwania, a na specjalną sztalugę nie ma u nas miejsca. Jeśli nie macie balkonu polecam stary sposób mojej mamy, czyli zabawę na podłodze zabezpieczonej klasyczną ceratą. Po skończonej zabawie można wszystko zwinąć i zapomnieć o bałaganie.  

8. WYKORZYSTAJ SWÓJ EKO-STYL – ZABAWA NAKRĘTKAMI

Plastikowe nakrętki, które większość z nas zbiera mogą tymczasowo posłużyć jako materiał do świetnej zabawy rozwojowej dla dzieci w różnym wieku. Możemy przy ich pomocy tworzyć wymyślne kształty, uczyć za ich pomocą liczyć oraz nazywać kolory. Jeśli macie więcej czasu, nakrętki świetnie sprawdzą się jako domowe stempelki, przybornik dla malarza (patrz pomysł z farbkami powyżej) oraz do klasycznej gry w kapsle.

9. RZEŹBY W MYDLE

Dla nieco starszych dzieci warto jest odkrywać zabawy sprzed lat, na przykład słynne rzeźbienie w mydle! Ostatnio ten sposób spędzania wolnego czasu wraca do łask, dlatego nie mogłoby go w moim zestawieniu zabraknąć. Plusem jest fakt, że obecnie składy mydeł są jeszcze lepsze, produkt jest tani, możemy go później wykorzystać, a do tego znajdziemy mydełka we wszystkich kolorach tęczy oraz o różnym stopniu twardości. 

10. PIASEK, RYŻ, A MOŻE WODA? WIELOFUNKCYJNY STOLIK DO ZABAWY

Absolutnym hitem naszego balkonu jest stolik do zabawy wodą, który jest jednocześnie piaskownicą i parkiem wodnym. Nie ma dnia na balkonie bez tej atrakcji! Modeli jest wiele, dlatego jestem przekonana, że znajdzie się coś dla każdego. Plusem tego rodzaju zabawki jest łatwość utrzymania jej w czystości i możliwość zabawy różnymi teksturami – wodą, piaskiem, ryżem… Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Każdy stoliczek posiada wiele zdejmowanych elementów, co pozwala uniknąć znudzenia się zabawką po kilku balkonowych sesjach. Często stoliki posiadają specjalne przykrycie, które może służyć jako klasyczny stolik do zabawy (świetny pomysł dla bardzo małych balkonów, takich jak nasz). 

11. NAMIOT NA BALKONIE

Zakup balkonowego namiotu jeszcze przed nami, ale coś czuję, że będzie to jeden z prezentów na Dzień Dziecka. Mnogość zabaw jakie oferuje jeden mały namiot jest niezliczona. Nigdy nie zapomnę jak z moim młodszym bratem budowaliśmy swoją “bazę”. Nie było lepszego miejsca w całym domu – mogliśmy być tam kim tylko chcieliśmy. Można wybrać namiot klasyczny, bardzo budżetowy (zobacz), albo zainwestować w bawełnianą wersję (zobacz), chociaż o taki namiot trzeba będzie dbać o wiele bardziej lub też – tu opcja dla osób posiadających duży balkon- kupić plastikowy domek ogrodowy.

12. PIKNIK

Nie mogłabym zapomnieć o pikniku! Balkon to idealna okazja dla wszystkich rodziców borykających się z niejadkami. Na świeżym powietrzu aż chce się jeść  i wszystko jakoś tak łatwiej wchodzi zaabsorbowanym maluchom. Już samo przygotowywanie się do balkonowej biesiady będzie super zabawą dla dziecka. Pozwólcie mu wybrać składniki na kanapki lub inny posiłek, a później wkładać wszystkie przekąski i napoje do kosza czy pojemnika. Zadbajcie też o porządny koc piknokowy z izolacją tak aby siedziało się wygodnie i było bezpiecznie. 

To oczywiście nie koniec moich pomysłów, ale przekrój jest na tyle szeroki, że powinien Was solidnie zainspirować. Pamiętajcie, że na balkon można przenieść większość Waszych domowych zabaw, w tym moje ulubione śpiewanie i czytanie bajek. Nie wiem czy jest coś bardziej relaksującego niż kocyk, poduszki, śpiew ptaków i ulubiona książeczka malucha. Łapcie każdą słoneczną chwilę – przebywanie na świeżym powietrzu ma same zalety. 

Inspiracją do stworzenia dzisiejszego artykułu był mój syn i jego upodobania, a patronem sklep SMYK.