Nie tak dawno na blogu pojawił się wpis na temat dbania o swój komputer. Poruszyłam w nim wiele aspektów, od tych bardziej wizualnych, aż po odpowiednią organizację i ochronę danych znajdujących się na dysku. Zaskoczyło mnie, jak wiele z Was napisało do mnie wiadomości, że nie zwracało tak dużej uwagi na cyberbezpieczeństwo. Kontynuuję więc tematykę i przechodzę do konkretów. Dziś na tapecie co nieco o antywirusach – swoją drogą lepszej okazji do kupna oprogramowania nie będzie, w końcu dzisiaj BLACK FRIDAY!


DOBRY ANTYWIRUS TO PODSTAWA


Mam nadzieję, że już wiecie, że kobieta zadbana to nie tylko ta dobrze wyglądająca, która jest aktywna fizycznie i dobrze się ubiera, ale też ta, która dba o swoje urządzenia. Ochrona naszych danych znajdujących się na dysku komputera powinna być podstawą, bez tego w ogóle nie powinniśmy podpinać się do Internetu. O cyberatakach jest naprawdę głośno i to wcale nie największe firmy i znane osobowości są najbardziej narażeni na zawirusowanie tylko my, przeciętni użytkownicy sieci, którzy niewiele wiedzą o zasadach kodowania i oprogramowania. To właśnie nasze dane najłatwiej wykraść i użyć. Czyszczenie kont, hakowanie serwisów społecznościowych, szantażowanie dostępem do prywatnych zasobów i monitorowanie przez kamerkę w laptopie to tylko niektóre zagrożenia pierwsze przychodzące mi do głowy. Strach pomyśleć, co jeszcze ludzie mogą wymyślić przeciw ludziom. Wracając jednak do tej jasnej strony Internetu, na rynku znajduje się szereg ofert, które gwarantują zabezpieczenie Waszego komputera. Ja opowiem o tym narzędziu, które wybrałam (choć niesamodzielnie – Patryk, dziękuję!).

Wybraliśmy z Patrykiem oprogramowanie AVG Ultimate , głównie dlatego, że posiada polską pomoc techniczną, jest na bieżąco aktualizowany i przy zakupie jednej licencji instalujemy go na wszystkich swoich urządzeniach. Nie wyobrażam sobie kupować dostępu, który wymaga ode mnie dodatkowych pieniędzy na kolejne stacje. Trzeba być praktycznym i ekonomicznym, zwłaszcza mając w domu komputer stacjonarny, laptop, tablet i smarfony. Tak jak i w sporcie, tak i tutaj wybieramy rozwiązania, które przynoszą efekty – nie ma mowy o półśrodkach, dzięki czemu korzystamy z Internetu bez obaw. Może dla Patryka nie było to tak ważne, ale ja cenię sobie to, że AVG pracuje w tle i jest niemal w pełni zautomatyzowany. Na swojej stronie AVG ma informację, że z oprogramowania korzysta już ponad 400 mln użytkowników, musi być chyba skuteczny – prawda?

Myślę, że do kobiet najbardziej trafiają jasne i wyraziste porównania. Dlaczego warto zainwestować w antywirus?

➥ z ochroną komputera jest jak ze zdrowiem, lepiej zapobiegać niż leczyć 😉
➥ nie trzeba być ekspertem aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, wystarczy zdać się na specjalistów,
➥ jednorazowy trening nie pomoże Ci w walce z cellulitem, tak jak jednorazowa formatka dysku nie pomoże Ci zabezpieczyć sprzęt, dlatego instalując oprogramowanie gwarantujesz sobie regularne skanowanie, a co za tym idzie – dbasz o dobrą kondycję komputera cały czas.

Będąc jeszcze przy oprogramowaniach, chciałabym polecić Wam aplikację AVG PC Tune UP, służącą do optymalizacji. To tak troszkę jakby raz w tygodniu przychodziła do nas gosposia i dbała o nasz dom. Program zwiększa ilość wolnego miejsca na dysku, zwiększa żywotność baterii, naprawia błędy i przyśpiesza uruchamianie komputera.

Jako, że jest BLACK FRIDAY, trzeba korzystać z promocji!  Na stronie możecie zapoznać się z pełną ofertą firmy i zakupić licencję, a bezpośrednio tutaj  zdobyć oprogramowanie z aż 50% zniżką!