PAZNOKCIE

HIPOALERGICZNE LAKIERY HYBRYDOWE NOX NAILS | CZY WARTO? | RECENZJA, SWATCHE

Cześć! Jeżeli interesujecie się manicure hybrydowym, koniecznie przeczytajcie dzisiejszy artykuł, ponieważ mam dla Was ciekawą alternatywę dla popularnych marek paznokciowych w Polsce!

Marka NOX, bo to o nich dzisiaj mowa, powstała w 2017 roku, a więc jest naprawdę nowością na rynku paznokciowym. Swoją ofertę określają jako manicure hybrydowy PREMIUM – produkty wykonane z najwyższej jakości komponentów, nieszkodliwych dla zdrowia (nie zawierają w swoim składzie TOULENU, DBP CZY FORMALDEHYDU). Produkty posiadają atesty i certyfikaty bezpieczeństwa oraz zostały przebadane dermatologicznie.

Zestaw lakierów jaki dzisiaj zobaczycie (na żywo do zobaczenia w filmie), otrzymałam do przetestowania, jednak w żadnym stopniu nie wpływa to na moją opinię i mam nadzieję, że po tylu latach wiecie o tym doskonale. Pamiętajcie, że cały czas możecie zrobić zakupy na stronie NOX aż 20% taniej więc jeśli coś tu wyczaicie, warto skorzystać (hasło: #optymalistka).

Inne, ciekawe artykuły:

HIPOALERGICZNE LAKIERY HYBRYDOWE NOX NAILS RECENZJA

CENA, WYDAJNOŚĆ & TRWAŁOŚĆ

Za 7 ml lakieru płacicie w standardowej cenie 29,99 zł, producent sugeruje, że ta pojemność wystarczy nam na 10 standardowych aplikacji lakieru. To, co jeszcze jest ważne, to różnica w czasie utrzymywania się lakieru – w przypadku zastosowania Bazy i Topu czyli produktu 2w1 lakier utrzymuje się 14 dni nawet przy codziennych obowiązkach, natomiast klasyczna baza gwarantuje nam trwałość aż do 21 dni. Myślę, że niewiele osób nosi manicure hybrydowy dłużej niż dwa tygodnie, jednak jeśli Wasza płytka rośnie naprawdę wolno lub wycinacie skórki, taka informacja może być pomocna!

PRACA Z LAKIERAMI HYBRYDOWYMI NOX

Warstwę dyspersyjną wytwarzają wszystkie produkty marki NOX, w tym lakiery hybrydowe, baza, top, oraz 2w1. Każda z nakładanych warstw lakieru hybrydowego powinna być cienka, oraz utwardzona w lampie UV 36W – 2 min, lub LED 48W – 30 sek. W przypadku pracy na naturalnej płytce paznokcia, należy pamiętać o odpowiednim zabezpieczaniu wolnego brzegu poprzez nakładanie lakieru również na przednią krawędź paznokcia.

Manicure widoczny w filmie to moje drugie podejście do lakierów NOX, a więc mogę już coś o nich opowiedzieć. W ofercie na chwilę obecną jest 31 kolorów, ale z tego co wiem niebawem wkraczają nowości. Obecna baza jest całkiem w porządku, każdy znajdzie coś dla siebie – biel, czerń, nudziaki, czerwienie, róże, pastele ii neony, a także kilka opcji brokatowych, idealnych do zdobień.

HIPOALERGICZNE LAKIERY HYBRYDOWE NOX NAILS SWATCH

KOLORYSTYKA – OCZEKIWANIA VS. RZECZYWISTOŚĆ

Wybierając kolory online zawsze szukajcie odcienia w wyszukiwarce – najlepiej na paznokciach lub na wzorniku, niestety tak jak w przypadku każdej marki, tak i tutaj pojedyncze lakiery nieco różnią się w rzeczywistości od zdjęć zrobionych w świetle studyjnym. To, co odróżnia lakiery NOX, oczywiście poza składem, dla którego zdecydowałam się na testowanie, to konsystencja lakierów. W moim odczuciu formuła jest zdecydowanie lżejsza od marek, których używałam wcześniej – nieco bardziej lejąca, chociaż nie na tyle wodnista aby zalewać skórki. Dzięki dokładnie takiej formule Wasz manicure wygląda naturalnie – nie tworzą się żadne niechciane zgrubienia czy znane na pewno każdej z Was „załamania powierzchni”. Z tymi lakierami raczej trudno przesadzić, nawet używając trzech warstw koloru. Oczywiście w przypadku lakierów MNIEJ znaczy WIĘCEJ.

Uwierzcie, lepiej trzy ultracieńkie warstwy niż dwie zbyt grube. Z lakierami pracowało mi się naprawdę dobrze, a póki co sam manicure pomimo kilku dobrych dni wygląda dokładnie tak, jak w chwili, w której go wykonałam. Pomimo malutkiego dziecka, tony prania, pomywania i innych wspaniałości jakie mi mój Syn i jego Ojciec fundują lakier się trzyma.

PODSUMOWANIE

Oczywiście pamiętajcie, że póki co przetestowałam tylko trzy kolory spośród 30 więc będę Wam na bieżąco dawać znać na Instagramie jak sprawdza się każdy kolejny kolor. Z mojego doświadczenia wynika, że różne kolory różnie mogą się zachowywać i warto patrzeć na każdy lakier osobno. Umówmy się tak, że za każdym razem kiedy wykonam sobie manicure, zrobię zdjęcie i przy zmianie zdobień dodam posta na Instaramie z podsumowaniem. Jeżeli jeszcze mnie nie śledzicie na Instagramie to zachęcam bo całkiem sporo się tam dzieje. Oczywiście moje popisy stylizacyjne będziecie mogły oglądać też chociażby we vlogach, dlatego jeżeli któryś z lakierów szczególnie Wam się podoba – pytajcie, a nóż go mam i już go używałam.

Koniecznie dajcie znać czy o marce słyszałyście albo może używałyście? Jeśli mam w następnej kolejności przetestować jakiś konkretny kolor – piszcie.