Spacery z dzieckiem to doskonała okazja na proste, ale efektowne stylizacje. W wyborze ubrań i dodatków stawiam wówczas na dobrą jakość i wygodę.


 >>> Płaszczyk:  Jolly Chick – Torebka: Rinko – Jeansy: Terranova – Trapery: Czas na buty – Czapka i rękawiczki: IZI GSM <<<

LOOK OF THE DAY SIMPLE WALK

LOOK OF THE DAY SIMPLE WALK

Podstawą mojej stylizacji jest pierwszy krótki płaszczyk od Jolly Chick. Kosztuje niespełna 27$ i jest po prostu genialny. Zaletą krótkich płaszczy jest wygoda oraz mniejsze obciążenie ciężkim materiałem, co przy spacerach jest jak najbardziej na plus. Płaszczyk jest dłuższy niż klasyczna kurtka, dlatego idealnie chroni nam nerki. Wpisując się w aktualne trendy, model ma z przodu dość pokaźną naszywkę oraz futrzany kaptur. W środku cały wyścielany kożuszkiem. Wszystkie wykończenia są w kolorze złotym, niezależnie od wybranego koloru płaszcza. To nie jedyne ubranie jakie mam od Jolly Chick. Moja opinia? Zdecydowanie jakość porównywalna (czasem nawet lepsza) niż w sieciówkach, a ceny znacznie niższe. Podoba mi się dbałość o szczegóły – nie ma puszczonych nitek, nic nie odstaje a szwy są porządnie ściśnięte.

Uzupełnieniem stylizacji jest torebka, w dość nietypowym odcieniu trochę zgaszonego beżu. Torebkę można spokojnie nosić przez ramię, a to spora dogodność. Jak na swoje rozmiary jest całkiem pojemna, choć fason należy do bardzo sztywnego kształtu. Takie torebki lubię najbardziej, dłużej wyglądają na schludne.

Jeansy z wysokim stanem to podstawa mojej garderoby – wysmuklają sylwetkę i chronią to, co trzeba. Model jest dość klasyczny, z lekkim przetarciem koloru. To, co je wyróżnia to drobne zamki u spodu nogawki. Mam je od ponad roku i nadal wyglądają świetnie!

Szare trapery to jedne z butów mojego życia – piękne, na czasie i super wygodne. Można je stylizować na tysiąc sposobów i zawsze wyglądają dobrze.

W tym roku moimi rękawiczkami są iGLOVE, przez wzgląd na swoją praktyczność. Wybrałam odcień granatowy, aby służyły na dłużej i były bardziej praktyczne. Piękna czapka z pomponem kryje w sobie małą niespodziankę – wbudowane słuchawki! Fajnie mieć taką opcję, chociaż pokochałam ją za futerkowe ocieplenie od środka i stabilny kształt.