MO’s Beauty to miejsce, w którym możesz wykonać kilkadziesiąt różnych zabiegów: od aplikacji rzęs, manicure permanentnego aż po zabiegi medycyny estetycznej. Akademia jest piękna – stylowa i zadbana, zespół przemiły a oferty dla klienta całkiem korzystne, na przykład możliwość rozłożenia płatności na raty! Chcesz dowiedzieć się trochę więcej?

LOKALIZACJA MO’S BEAUTY

Salon mieści się w Warszawie, i choć dla niektórych z Was może być to drobnym ograniczeniem, w mojej opinii warto jest dojechać do porządnego salonu niż korzystać z gorszych jakościowo usług na miejscu. Oczywiście wcale nie oznacza to, że w innych miastach nie ma dobrych specjalistów, po prostu twarz ma się tylko jedną. Ciało też. Zdecydowaną większość wizyt spokojnie można umawiać online, chociaż pamiętajmy, że czasem warto wybrać się do salonu wcześniej na konsultację.

A MOŻE SZKOLENIE?

MO’s Beauty to nie tylko zabiegi kosmetyczne ale i szkolenia, a to dodatkowy argument potwierdzający kompetencję zespołu. Szkolenie, które mnie zaskoczyło to “Marketing i PR salonu kosmetycznego”, myślę, że to naprawdę świetny pomysł i gdybym miała zamiar otworzyć coś podobnego, na pewno bym z tego skorzystała.

OFERTA ZABIEGÓW KOSMETYCZNYCH

Wróćmy jednak do zabiegów, bo to chyba o nich chciałybyście się dowiedzieć najwięcej. MO’s Beauty Academy oferuje kilka głównych kategorii zabiegów:

  • makijaż permanentny,
  • medycyna estetyczna,
  • pielęgnacja,
  • manicure,
  • padologia,
  • aplikacja rzęs,
  • depilacja laserowa,
  • laserowe usuwanie tatuażu i makijażu permanentnego
  • scizer (redukcja tkanki tłuszczowej).

Makijaż permanentny to jedna z ulubionych dziedzin kobiet, a zwłaszcza makijaż brwi. W salonie możecie wykupić taki zabieg metodą microblanding – czyli metodą rysowania włosków. Oprócz tej metody, w salonie wykorzystuje się także manual shadow – czyli metoda pudru (cienia). Możecie sobie zafundować także kreskę powieki lub usta. Zabiegi medycyny estetycznej w salonie to przede wszystkim wypełnianie, usuwanie zmarszczek, dermapen i ultraformer. Najbardziej popularne zabiegi pielęgnacyjne to przede wszystkim wykorzystanie kwasów: migdałowego, glikolowego, piogronowego oraz peelingi. O manicure i pedicure rozpisywać się chyba nie muszę, chociaż warto zaznaczyć, że w obrębie tych kategorii znajdziecie nie tylko stylistykę paznokci, ale też ich pielęgnację! Jest także cudowna aplikacja rzęs, która zmienia nasze oczy nie do poznania.

Jeżeli w Waszym życiu spotkałyście na drodze kogoś, kto nieumiejętnie wykonał Wam makijaż permanentny, w salonie możecie wybrać zabieg usuwania takiego rysunku bądź nieaktualnego już tatuażu. Z poważniejszych zabiegów możecie wybrać także depilację laserową oraz redukcję nadmiernej tkanki tłuszczowej.

MOJA WISHLISTA

Pierwszy zabieg w kolejności, na jaki bym się zdecydowała to aplikacja rzęs (zwłaszcza na lato) oraz kontur ust. Nie chciałabym wypełniać ich całych, ale sprawić aby ich zarys był widoczny bo mam problem z pigmentem, przez co usta wydają się być mniejsze niż w rzeczywistości. Moim marzeniem jest redukcja tkanki tłuszczowej po ciąży, ale przyznam, że trochę się tego obawiam i dopiero po kilku mniej inwazyjnych zabiegach zdecydowałabym się na coś tak poważnego. Zabiegi z kwasami planuję dopiero na październik i już nie mogę się doczekać! Liczę na duże rozjaśnienie przebarwień i spłycenie blizn.


Koniecznie napiszcie na jakie zabiegi ostatnio się zdecydowałyście, czy wykonałybyście je ponownie i co tam planujecie na lato i jesień!